O serwisie
Ten serwis powstał z irytacji. Polskojęzycznych tekstów o sprzedaży wychodzącej jest sporo, ale większość z nich powtarza te same liczby bez podania, skąd pochodzą, na jakiej próbie zostały zmierzone i w którym roku. „Osiemdziesiąt procent sprzedaży wymaga pięciu follow-upów” krąży po polskim internecie od dekady, choć źródłem jest brytyjski serwis poradnikowy dla mikrofirm, a nie badanie. Twarde dane pokazują coś dokładnie odwrotnego: powyżej piątego kroku sekwencji zwroty gwałtownie maleją.
Piszemy dla ludzi, którzy dzwonią, piszą sekwencje, prowadzą zespoły SDR i tłumaczą się zarządowi z pipeline'u. Zakładamy, że czytelnik wie, co to ICP i kadencja. Nie motywujemy, nie zachęcamy i nie sprzedajemy narzędzi.
Skąd biorą się liczby
Korzystamy z badań, które podają wielkość próby i metodologię. Najczęściej wracają u nas te same nazwy, bo w tej dziedzinie niewiele podmiotów publikuje dane, którym można ufać: analizy Gong Labs, wspólny raport Gong i 30 Minutes to President's Club na 85 milionach cold maili oraz 300 milionach rozmów telefonicznych, coroczne badanie The Bridge Group na próbie kilkuset firm B2B, dane Belkins z ponad siedmiu milionów wiadomości, benchmarki Lavender, badania kupujących prowadzone przez Gartnera, Forrestera i 6sense, model Bowtie z Winning by Design.
Przy każdej liczbie podajemy autora, próbę i rok badania pierwotnego. Nie rok artykułu, w którym liczbę znaleźliśmy, bo to dwie różne rzeczy i mylenie ich jest najczęstszym grzechem branżowych zestawień.
Co robimy z danymi, które się nie zgadzają
Pokazujemy obie liczby i wyjaśniamy różnicę. Przykład, który wraca w kilku artykułach: średni reply rate cold maila wynosi 0,45 procent według Belkins i 3,43 procent według Instantly. To nie jest sprzeczność, tylko inny mianownik. Belkins dzieli unikalne odpowiedzi przez wszystkie wysłane wiadomości ze wszystkich kroków sekwencji, platformy self-serve liczą odpowiedzi na prospekta albo na kampanię. Benchmark bez definicji metryki jest bezużyteczny, a czasem szkodliwy, bo prowadzi do złych decyzji o budżecie.
Kiedy dane pochodzą od firmy, która sprzedaje narzędzie mierzone własnym raportem, piszemy o tym wprost. Nie znaczy to, że takie dane są bezwartościowe — często są jedynymi, jakie w ogóle istnieją. Znaczy tylko, że opisują klientów tego dostawcy, a nie rynek.
Czego tu nie znajdziesz
Nie publikujemy liczb, których nie da się doprowadzić do źródła pierwotnego. Jeśli popularna statystyka nie ma badania za sobą, piszemy o tym zamiast ją powtarzać. Nie robimy rankingów narzędzi ani treści sponsorowanych. Nie mamy programu partnerskiego.
Nie udajemy też, że wiemy więcej, niż wiadomo. W kilku obszarach literatura jest pusta: nie istnieje niezależne badanie pokrycia baz kontaktowych dla Europy Środkowo-Wschodniej, nie ma opublikowanych danych o konwersji outboundu na rynku polskim, nie ma wiarygodnych danych płacowych dla stanowisk SDR w Polsce. Kiedy wchodzimy na takie pole, mówimy, że to doświadczenie warsztatowe, a nie pomiar.
Zastrzeżenie prawne
Artykuły dotyczące zgodności z prawem opisują stan prawny i praktykę organów, ale nie stanowią porady prawnej. Od 10 listopada 2024 roku obowiązuje ustawa Prawo komunikacji elektronicznej, która zmieniła zasady kontaktu handlowego również w relacjach między firmami. W wielu punktach nie ma jeszcze stanowisk Prezesa UKE ani Prezesa UODO, a doktryna jest podzielona. Zaznaczamy to za każdym razem, gdy kwestia jest sporna. Decyzje o własnym procesie warto skonsultować z prawnikiem, który zna specyfikę firmy.
Harmonogram i format
Nowe teksty publikujemy w poniedziałki i środy rano. Każdy artykuł zaczyna się od streszczenia i twardych wniosków, a kończy listą źródeł podanych nazwami, bez odsyłaczy. Nie linkujemy na zewnątrz, bo nazwa badania wraz z próbą i rokiem wystarczy, żeby dotrzeć do oryginału i samodzielnie sprawdzić metodologię — a odsyłacze psują się szybciej niż wiedza.
Wersję tekstową każdego artykułu udostępniamy pod tym samym adresem z rozszerzeniem .md. Pełny eksport serwisu dla modeli językowych znajduje się w pliku llms-full.txt.